Akcja Nowa Głogowska to oddolne działanie mieszkańców Łazarza, którym skończyła się cierpliwość, aby czekać na ruch “z góry”. Najzwyczajniej w świecie
jesteśmy zmęczeni!
Hałasem, brudem, spalinami, brakiem zieleni… Wspierają nas mieszkańcy sąsiednich dzielnic Poznania, bo Głogowska jest bliska ich sercom.
Naszym celem dalekosiężnym jest gruntowna przebudowa ulicy Głogowskiej: z nowym układem drogowym, szerokimi chodnikami, wyciszonym torowiskiem, estetycznymi przystankami tramwajowymi i zielenią. Jednak to wymaga czasu i środków. Dlatego proponujemy przeprowadzenie zmian etapami i przy rozłożeniu kosztów.
Naszym celem dalekosiężnym jest gruntowna przebudowa ulicy Głogowskiej: z nowym układem drogowym, szerokimi chodnikami, wyciszonym torowiskiem, estetycznymi przystankami tramwajowymi i zielenią. Jednak to wymaga czasu i środków. Dlatego proponujemy przeprowadzenie zmian etapami i przy rozłożeniu kosztów.
Pierwszy z etapów to:
- likwidacja sygnalizacji,
- sprowadzenie pojazdów na jeden z pasów ruchu w każdym kierunku
- sprowadzenie miejsc postojowych na “odzyskane” pasy ruchu
- wydzielenie drogi dla rowerów, by uwolnić od nich chodniki
- wzbogacenie ulicy o drzewa w donicach i ławki.
Jakie będą z tego korzyści?
Będzie ciszej
Jeden pas ruchu wymusi wolniejszą jazdę, a brak świateł uczyni ją płynną. To zaś wpłynie na znaczne obniżenie hałasu.
Będzie zdrowiej
Płynny ruch (zamiast konwulsji hamowania przed światłami i gwałtownego z nich ruszania) to także spadek zanieczyszczeń spalinami i mniej wzbijanych w powietrze, śmiercionośnych pyłów. Czyli - mniejszy smog!
Nie wolno zapominać także o tym, że samochody wprawdzie pojadą nieco wolniej, ale za to płynniej i bez konieczności szukania objazdów świateł bocznymi ulicami.
Nie wolno zapominać także o tym, że samochody wprawdzie pojadą nieco wolniej, ale za to płynniej i bez konieczności szukania objazdów świateł bocznymi ulicami.
Będzie bezpieczniej
Dzięki zwężeniu do jednego pasa możliwe będzie stworzenie. tzw. azyli dla pieszych - przechodząc przez szeroką jezdnię będzie można bezpiecznie się zatrzymać - dziś trzeba stać bezpośrednio na jezdni, między jadącymi samochodami a tramwajem.
Będzie ładnie i przyjaźnie
Chcielibyśmy sprawić, by Głogowska z miejsca, z którego się ucieka przed hałasem i spalinami stała się miejscem, po którym z przyjemnością chodzi się pieszo, można odpocząć w czasie dłuższego spaceru, wypić kawę, spotkać się z innymi ludźmi. Na którą przyjemniej i bezpieczniej wychodzi się też z dziećmi i która nie jest wyzwaniem dla osób starszych.
Chcielibyśmy sprawić, by Głogowska z miejsca, z którego się ucieka przed hałasem i spalinami stała się miejscem, po którym z przyjemnością chodzi się pieszo, można odpocząć w czasie dłuższego spaceru, wypić kawę, spotkać się z innymi ludźmi. Na którą przyjemniej i bezpieczniej wychodzi się też z dziećmi i która nie jest wyzwaniem dla osób starszych.
Łazarz ma warunki, by stać się dobrym miejscem i do mieszkania, i do handlowania. Równie ‘modną’ dzielnicą, jak dzisiaj Jeżyce.
Będzie się lepiej handlować
Dziś z witryn głogowskich lokali straszą hasła “Lokal do wynajęcia”, “Likwidacja”, “Sklep przeniesiony”... Miejsce sklepów zajmują banki, dla których szyby wystawowe to po prostu reklamowe billboardy - tańsze niż wolnostojące, a też widoczne z daleka... To skutek myślenia o Głogowskiej jak o ulicy przelotowej. Chcielibyśmy poprawić warunki handlu poprzez zaproszenie na ulicę większej liczby ludzi. Pamiętamy, że to ludzie robią zakupy - nie samochody! Więcej osób na ulicy oznacza wzrost korzyści dla handlujących.
Większość klientów sklepów Głogowskiej to mieszkańcy dzielnicy - chcemy zrobić wszystko, by nie uciekali - z braku oferty i lepszych warunków do zakupów - do centrów handlowych.
Gościom targowym i turystom chcemy stworzyć przyjazne warunki wędrówek pieszych, które zachęcą ich do spacerów w głąb ulicy.
Wraz ze wzrostem liczby odwiedzających ulicę, wzbogacać się będzie oferta handlowa; wraz z rozwojem oferty handlowej wzrośnie liczba klientów spoza dzielnicy - sprzyjać temu będzie usprawniony transport publiczny.
Większość klientów sklepów Głogowskiej to mieszkańcy dzielnicy - chcemy zrobić wszystko, by nie uciekali - z braku oferty i lepszych warunków do zakupów - do centrów handlowych.
Gościom targowym i turystom chcemy stworzyć przyjazne warunki wędrówek pieszych, które zachęcą ich do spacerów w głąb ulicy.
Wraz ze wzrostem liczby odwiedzających ulicę, wzbogacać się będzie oferta handlowa; wraz z rozwojem oferty handlowej wzrośnie liczba klientów spoza dzielnicy - sprzyjać temu będzie usprawniony transport publiczny.
Będą miejsca do parkowania
Myślimy o zmotoryzowanych mieszkańcach Łazarza - dzięki wytyczeniu miejsc postojowych w odzyskanym pasie jezdni ich liczba będzie porównywalna, a nawet nieco większa, niż obecnie. Konieczne jest zagwarantowanie miejsc wyładunku dla dostawców obiektów handlowych, które będzie można wytyczyć na narożnikach ulic.
Głogowską naszych marzeń pokazujemy na przygotowanych wizualizacjach - szerokie chodniki, wydzielone torowisko tramwajowe i dużo zieleni, pamiętaliśmy też o rowerzystach i miejscach parkingowych…
Ale - wizualizacje to nie rzeczywistość. Dlatego
jak naprawdę może wyglądać życie na Nowej Głogowskiej. Chcemy to robić wspólnie z innymi mieszkańcami dzielnicy, wsłuchując się w ich głosy, także krytyczne.
proponujemy, by sprawdzić,
jak naprawdę może wyglądać życie na Nowej Głogowskiej. Chcemy to robić wspólnie z innymi mieszkańcami dzielnicy, wsłuchując się w ich głosy, także krytyczne.
Proponujemy wyłączenie świateł oraz zamknięcie po jednym pasie w każdą stronę na kilka tygodni, co pozwoli dokonać obiektywnych pomiarów, a mieszkańcy będą mogli sami przekonać się, czy proponowane zmiany im odpowiadają.
Test taki, roboczo nazywany przez nas “Nowe życie na Głogowskiej” pozwoli zweryfikować nasze propozycje, a jego wyniki pomogą przy projektowaniu Nowej Głogowskiej.
Pierwszy mini test zrobiliśmy 16 września, podczas Międzynarodowego Parking Day. Na pięć godzin zwęziliśmy ulicę i wyłączyliśmy światła na zwężonym odcinku. Obserwowaliśmy jak nadjeżdżające falami samochody zwalniają tempo, wjeżdżają na jeden pas na tzw. “suwak" i przepuszczają przechodzących pieszych. Doświadczyliśmy jak zmniejszył się hałas; można było rozmawiać nie podnosząc głosu.
Rozmawialiśmy też z mieszkańcami - wspominaliśmy jak było kiedyś, wspólnie snuliśmy wizje przyszłości, wysłuchaliśmy się w obawy związane z proponowanymi zmianami. O marzeniach i niepokojach mieszkańców więcej w naszej relacji z Parking Day.
Słowem - obserwowaliśmy, jak ulica odzyskuje jedną ze swoich najważniejszych funkcji - łączenia ludzi!
Rozmawialiśmy też z mieszkańcami - wspominaliśmy jak było kiedyś, wspólnie snuliśmy wizje przyszłości, wysłuchaliśmy się w obawy związane z proponowanymi zmianami. O marzeniach i niepokojach mieszkańców więcej w naszej relacji z Parking Day.
Słowem - obserwowaliśmy, jak ulica odzyskuje jedną ze swoich najważniejszych funkcji - łączenia ludzi!
Cały czas zbieramy podpisy pod petycją o zaprojektowanie Nowej Głogowskiej przy udziale naukowców i mieszkańców. Petycję niebawem będzie można podpisać w zaprzyjaźnionych łazarskich lokalach oraz na stronie internetowej.
Wizualizacje: Mateusz Wróbel




Bardzo fajny wpis. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń